Przed nami pełna emocji kolejka w I lidze. Na szczycie tabeli może dojść do kompletnego przemeblowania, gdyż przed Zagłębiem Sosnowiec i GKS-em Katowice trudne pojedynki. Na potknięcie tego duetu czeka Chojniczanka Chojnice.
Lider w ligowej stawce – Zagłębie Sosnowiec – zmierzy się z Miedzią Legnica. Dystans dzielący te dwie drużyny jest niewielki i wynosi zaledwie pięć punktów.
Możemy być pewni, że w tym spotkaniu nie zabraknie emocji i…goli. Wystarczy zresztą zerknąć na ostatnią kolejkę w wykonaniu obydwu drużyn. Zagłębie Sosnowiec po kapitalnym meczu zremisowało 3:3 z Bytovią Bytów. Z kolei Miedź Legnica kompletnie zdominowała Wisłę Puławy wygrywając ostatecznie z tym rywalem aż 5:1. Absolutnym bohaterem tamtego pojedynku został Petteri Forsell, który zdobył aż trzy bramki.
Poprzedni mecz był szczególnie ważny dla Zagłębia, które po odejściu Jacka Magiery do Legii Warszawa po raz pierwszy poprowadził Piotr Mandrysz. Remis w debiucie pozostawił pewien niedosyt i teraz kibice ekipy z Sosnowca z niecierpliwością czekają na kolejne starcie. – Na pewno pozostaje niedosyt, bo jak się prowadzi do przerwy 3:2 po dobrej połowie, to ten punkt tak nie cieszy, ale jak nie umiesz wygrać, to chociaż nie przegraj. Dzisiaj padł wynik może nie satysfakcjonujący żadnego z trenerów, jeśli chodzi o grę obronną, ale te sześć goli okrasiło kibicom ten zimny wieczór i na pewno spotkanie było zacięte, emocjonujące i stało na wysokim poziomie – mówił Mandrysz po swoim debiucie, którego cytuje zaglebie.sosnowiec.pl.
Na potknięcie lidera liczą w Katowicach. GKSw tej kolejce zmierzy się z Sandecją Nowy Sącz i sam musi martwić się o to, aby nie zgubić punktów. Sandecja zajmuje obecnie czwarte miejsce i do wicelidera traci zaledwie trzy „oczka”. Emocje gwarantowane!
Na utratę punktów duetu z dwóch pierwszych miejsc liczą w Chojnicach. Chojniczankatym razem zagra na wyjeździe z MKS Kluczbork, które jest zdecydowanie najsłabszą drużyną na starcie sezonu. Komplet punktów dla trzeciej ekipy I ligi powinien być zatem tylko formalnością.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.