Kibice, którzy postanowili na żywo obejrzeć starcia Kolejarza Stróże ze Stomilem Olsztyn, na pewno nie żałują poświęconego czasu i pieniędzy. Po niezwykle emocjonującym i pełnym zwrotów akcji spotkaniu, oba zespoły podzieliły się punktami.
Piłkarze Kolejarza i Stomilu dali pokaz całkiem niezłego futbolu
Spotkanie miało dość niecodzienny przebieg. Goście bardzo szybko ruszyli do ataku i po zaledwie 23 minutach prowadzili 2:0. Bramki dla Stomilu strzelali Mindaugas Kalonas oraz Michał Świderski i wydawało się, że Kolejarz nie podniesie się po takich ciosach.
Miejscowym z pomocną dłonią przyszli sami rywale, a konkretnie Paweł Baranowski, który za faul we własnym polu karnym został wyrzucony z boiska. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Cheikh Niane, jednak trafił w słupek. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Stomilu 2:0.
W drugiej odsłonie gospodarze postawili wszystko na jedną kartę i ruszyli do zdecydowanych ataków. Już w 47. minucie kontaktowego gola zdobył Maciej Kowalczyk, który z najbliższej odległości pokonał Tomasza Ptaka. W 67. minucie Kolejarz doprowadził do wyrównania. Michał Gryźlak dośrodkował w pole karne rywali, a piłkę głową do siatki skierował Janusz Wolański.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.