Dobiegła
końca 22. kolejka I ligi. W dwóch ostatnich meczach tej serii gier
na zapleczu Ekstraklasy ze zmiennym szczęściem radzili sobie
faworyci: Arka Gdynia swoje spotkanie wygrała, natomiast Zagłębie
Sosnowiec doznało zaskakującej porażki.
Zagłębie
Sosnowiec przed własną publicznością mierzyło się z walczącym
o utrzymanie MKS-em Kluczbork. Gospodarze uchodzili więc za
zdecydowanych faworytów niedzielnego spotkania – nieoczekiwanie
jednak doznali porażki z niżej notowanym przeciwnikiem.
Pierwsza
bramka w Sosnowcu padła w 34. minucie gry. Wówczas pomocnik
Zagłębia Grzegorz Fonfara zaskoczył własnego bramkarza,
zaliczając tym samym trafienie samobójcze.
W
54. minucie gola na 2:0 dla gości z Kluczborka zdobył doświadczony
napastnik Maciej Kowalczyk. Do końcowego gwizdka sędziego
podopieczni trenera Andrzeja Konwińskiego utrzymali bardzo korzystny
dla siebie rezultat, sięgając tym samym po niezwykle cenne trzy
punkty.
Niespodzianki
nie było natomiast w Suwałkach. Wigry przed własną publicznością
nie zdołały urwać punktów walczącej o awans Arce Gdynia. Gola na
wagę zwycięstwa strzelił dla gości w 52. minucie skrzydłowy
Dariusz Formella.
Dzięki
zwycięstwu nad Wigrami drużyna z Gdyni umocniła się na pozycji
wicelidera pierwszoligowej tabeli. Do prowadzącej Wisły Płock Arka
ma obecnie zaledwie punkt straty.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.