Zawisza Bydgoszcz przełamał się w najlepszym z możliwych momentów. Podopieczni Jurija Szatałowa pokonali na wyjeździe mistrza rundy jesiennej I ligi – Flotą Świnoujście aż 3:0.
Drużyna z Bydgoszczy od kilku kolejek zawodziła i jej kibice mieli przed
meczem z Flotą wiele obaw. Niesłusznie. Zawisza rozegrał w Świnoujściu
bardzo dobry mecz i nie dał liderowi tabeli najmniejszych szans na
rozwinięcie skrzydeł. Nie mogło być zresztą inaczej, skoro w zaledwie kilkadziesiąt sekund po pierwszym gwizdku świetnym strzałem popisał się Rafał Leśniewski, który kompletnie zaskoczył Grzegorza Kasprzika.
Bardzo dobre zawody w zespole z Bydgoszczy rozgrywał Adrian Błąd, który miał swoje okazje, a jedną z nich – pod koniec pierwszej połowy – zamienił na gola. Piłkarz Zawiszy tuż przed przerwą idealnie przymierzył z rzutu wolnego i piłka zatrzepotała po raz drugi w siatce bramki Floty.
Po zmianie stron a 3:0 podwyższył Tomasz Ostalczyk i było już jasnego, ze Zawisza wyjedzie ze Świnoujście z kompletem punktów w bagażniku. Wynik mógł jeszcze ulec zmianie, bo swoje szanse mieli m.in. Błąd i Sebastian Olszar. Więcej bramek na stadionie Floty już jednak nie oglądaliśmy i ze zwycięstwa mogli się cieszyć gracze Zawiszy.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.