Piłkarze Floty Świnoujście zapomnieli już o porażce z Cracovią i udowodnili, że wcale nie była ona początkiem jakiejś kiepskiej serii. Podopieczni Dominika Nowaka pokonali na własnym terenie Bogdankę Łęczna 3:1 i powiększyli przewagę na najgroźniejszymi rywalami.
Mecz rozpoczął się dla Floty w najlepszy z możliwych sposobów. Już w 3. minucie do bramki Bogdanki trafił Sebastian Olszar, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym rywali i dał swojej drużynie prowadzenie.
Goście odpowiedzieli dopiero po przerwie. W 55. minucie w dość kuriozalny sposób do remisu doprowadził Maciej Ropiejko, jednak radość Bogdanki nie trwała zbyt długo. Flota po zaledwie sześćdziesięciu sekundach ponownie prowadziła, tym razem po trafieniu Krzysztofa Bodziony. Wynik spotkania ustalił w końcówce Ensar Arifović.
Warto dodać, że Bogdanka od 74. minut grała w osłabieniu, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Dawid Sołdecki.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.