Za nami cztery sobotnie spotkania I ligi. Na pozycji lidera tabeli umocniła się Flota Świnoujście, która pokonała na wyjeździe Łódzki Klub Sportowy 7:1. Ważne i efektownego zwycięstwo odnieśli także piłkarze Stomilu Olsztyn, którzy wygrali na własnym boisku z Sandecją Nowy Sącz 4:0.
Ekipa ze Świnoujścia raz jeszcze udowodniła, że nie ma absolutnie żadnego przypadku w tym, że liderują oni w ligowej tabeli. Wynik spotkania w Łodzi już w 4. minucie otworzył Piotr Karuzel, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego popisał się ładnym strzałem głową. ŁKS wyrównał w 35. minucie, kiedy to rzut karny za faul Grzegorza Kasprzika wykorzystał Paweł Kaczmarek.
Potem strzelali już tylko goście. Tuż przed przerwą ponowne prowadzenie dał Flocie Ensar Arifović, który po dobrej wrzutce w pole karne głową pokonał Bogusława Wyparłę. Kolejne bramki zdobywali Sebastian Olszar, raz jeszcze Piotr Karuzel, Krzysztof Bodziony, Sebastian Zalepa i Bartłomiej Niedziela.
Ostre strzelanie urządzili sobie także zawodnicy Stomilu, którzy rozjechali niczym walce Sandecję. Gospodarze objęli prowadzenie już w 10. minucie dzięki trafieniu Mindaugasa Kalonasa. W 29. minucie ładnym lobem popisał się Szymon Kaźmierowski, a tuż przed przerwą ten sam zawodnik wykorzystał zamieszanie w polu karnym gości i z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. W drugiej połowie na 4:0 podwyższył Kalonas.
Trzy punkty na swoje konto dopisała Bogdanka Łęczna, która pokonała Kolejarza Stróże 1:0, natomiast w meczu Okocimskiego Brzesko z Olimpią Grudziądz padł bezbramkowy remis.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.