I liga: GKS Katowice odrobił dwa gole straty w meczu z Chojniczanką
W ostatnich pięciu spotkaniach GKS Katowice zdołał odnieść zaledwie jedno zwycięstwo i bilansu tego nie poprawi w środowy wieczór. Podopieczni Jerzego Brzęczka tym razem zdobyli punkt i zremisowali z Chojniczanką Chojnice (2:2). KOMPLET WYNIKÓW I AKTUALNA TABELA I LIGI – KLIKNIJ!
Losy meczu rozstrzygnęły się już przed przerwą. W 16. minucie wynik spotkania otworzył Łukasz Kosakiewicz, który wykorzystał dobrą akcję swojej drużyny i strzałem do pustej bramki udokumentował jej przewagę.
Ten sam zawodnik podwyższył w 31. minucie na 2:0 i goście mogli się już powoli witać z trzema punktami. GKS praktycznie nie istniał na boisku, natomiast Chojniczanka przyjechała do Katowic jak po swoje i od początku dyktowała warunki gry.
Ku radości fanów przy Bukowej, gospodarze wyszli na drugą połowę nastawieni bojowo i bardzo szybko udało się im złapać kontakt. W 52. minucie przedłużenie piłki głową przez Tomasza Zahorskiego wykorzystał Povilas Leimonas, który z kilku metrów pokonał Damiana Podleśnego.
GKS poczuł krew i rzutem na taśmę zdołał doprowadzić do wyrównania. Kiedy sędzia szykował się już powoli do zakończenia spotkania, Zahorski wykorzystał złe wyjście do piłki Podleśnego i zdobył gola na wagę remisu. Katowiczanie odrobili dwa gole straty i wywalczyli cenny punkt.
***
Co działo się na innych pierwszoligowych boiskach? Wigry Suwałki zremisowały z GKS-em Bełchatów (2:2), natomiast MKS Kluczbork pokonał Rozwój Katowice (1:0).
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.