Trwa znakomita passa GKS-u Bełchatów i fatalna Miedzi. Brunatni pokonali na własnym boisku gości z Legnicy 2:0 i umocnili się na pierwszym miejscu w ligowej tabeli.
Bohaterem gospodarzy został Michał Mak, który strzelił oba gole dla swojego zespołu. GKS mógł wygrać jeszcze wyżej, jednak dobrze w bramce Miedzi spisywał się Andrzej Bledzewski.
Goście w samej końcówce zdobyli gola kontaktowego autorstwa Zbigniewa Zakrzewskiego, jednak na odrobienie strat zabrakło już czasu.
Ekipa z Legnicy ma po sześciu kolejkach zaledwie trzy punkty (za trzy remisy) i zajmuje ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Tak słabe wyniki Miedzi oznaczają, że coraz głośniej mówi się o zwolnieniu trenera zespołu, Rafała Ulatowskiego.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.