Skromne jednobramkowe zwycięstwo odnieśli piłkarze GKS Katowice. Katowiczanie wygrali po samobójczym trafieniu Rafała Zembrowskiego.
Na pierwszą groźną okazję kibice musieli czekać aż do 35 minuty. Krzysztof Wołkowicz znakomicie dograł do Grzegorza Goncerza, ale napastnik GKS w znakomitej sytuacji spudłował.
Mecz nie dostarczył kibicom zbyt wielu emocji. Na drugą ciekawą sytuację fani czekali do 67 minuty. Marcin Flis znalazł się w dobrej sytuacji w polu karnym, ale zamiast do bramki, posłał piłkę wysoko do góry.
Na kluczową akcję czekaliśmy do 73 minucie. Paweł Szołtys dostał piłkę w polu karnym przeciwników, ograł rywala i huknął w kierunku bramki Pogoni, gdzie nieskutecznie futbolówkę wybijał Rafał Zembrowski, posyłając ją do własnej bramki.
Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i GKS mógł cieszyć się z drugiego zwycięstwa z rzędu.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.