GKS Katowice w końcu wypalił. Popularna „Gieksa” po serii fatalnych wyników, pokonał na wyjeździe Wisłę Płock. Ulgi po zwycięstwie i zdobyciu trzech punktów nie ukrywał drugi trener zespołu, Jarosław Skrobacz.
Opiekun katowiczan dał jednak jasno do zrozumienia, że w klubie nikt już nie myśli o efektownej wygranej w Płocku i koncentruje się na przygotowaniach do spotkania z Arką Gdynia. – Myślę, że wszyscy tego potrzebowaliśmy – wyznał Skrobacz. – Tak nam, szkoleniowcom, piłkarzom, kibicom i władzom klubu. Odreagowaliśmy trochę – dodał.
– Ta wygrana pomogła nam psychicznie i myślę, że teraz będzie już tylko lepiej – kontynuował drugi trener „Gieksy”. – Atmosfera w zespole jest pozytywna, ale nie będzie żadnej zabawy i śmiechów – zakończył.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.