Kibice Górnika Zabrze od jakiegoś czasu myślą już o derbach z GKS-em Katowice. Jednak w niedzielę piłkarze tego klubu mierzyli się na własnym terenie ze Stomilem Olsztyn.
Piłkarze Marcina Brosza awansowali na ósme miejsce (foto: Łukasz Skwiot)
Ekipa ze stolicy Warmii ostatnio spisywała się mizernie. Stomil przegrał dwa z trzech poprzednich meczów. Górnik natomiast miał za sobą remis z Chojniczanką oraz wygraną z Chrobrym Głogów.
Trójkolorowi szybko przeszli w niedzielę do ataku. Już po 25 minutach Rafał Kurzawa dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne gości, a tam najwyżej wyskoczył Adam Wolniewicz. Chwilę później prawy obrońca cieszył się z debiutanckiego gola w barwach Górnika.
Już po kilkudziesięciu kolejnych sekundach mogło być 2:0. Igor Angulo przegrał tymczasem pojedynek z bramkarzem Stomilu, co odbił sobie w 30. minucie, podwyższając na 2:0.
Górnik do końca kontrolował przebieg meczu. Trójkolorowi mieli jeszcze kilka szans na podwyższenie wyniku, ale zabrakło im skuteczności. Tak czy inaczej zabrzanie zaliczyli ostatni test przed derbami Górnego Śląska. Mecz GKS Katowice – Górnik Zabrze odbędzie się za tydzień.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.