Szósty
z rzędu mecz bez porażki zanotował Górnik Zabrze. W sobotnim
spotkaniu 12. kolejki I ligi podopieczni trenera Marcina Brosza
zremisowali 1:1 na wyjeździe z Chojniczanką Chojnice.
Foto: S. Frej
Sobotni
mecz w Chojnicach lepiej rozpoczęli goście. Górnik prezentował
dobrą grę, co znalazło potwierdzenie w postaci zdobytej bramki. W
23. minucie rezultat spotkania otworzył słowacki pomocnik Erik
Grendel. Dla 27-latka to pierwszy gol strzelony w tym sezonie na
zapleczu Lotto Ekstraklasy.
Po
przerwie zespół dowodzony przez trenera Brosza oddał inicjatywę
ekipie gospodarzy. Chojniczanka dążyła do wyrównania i postawiła
na swoim w 75. minucie zmagań. Strzegącego bramki Górnika Zabrze
Grzegorza Kasprzika pokonał ukraiński napastnik Irakli Meskhia.
Już
do końcowego gwizdka prowadzącego to spotkanie sędziego Szymona
Marciniaka wynik nie uległ zmianie. Chojniczanka zremisowała z
Górnikiem, tracąc w ten sposób szansę na objęcie prowadzenia w
tabeli I ligi. Drużyna trenera Macieja Bartoszka zajmuje w tym
momencie drugie miejsce, ze stratą punktu do liderującego Zagłębia
Sosnowiec.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.