Olimpia Grudziądz wygrała w piątek swój czwarty mecz w tym sezonie. Na własnym terenie podopieczni Jacka Paszulewicza pokonali Chrobrego Głogów (2:1).
Grudziądzanie w tym sezonie spisywali się kiepsko. Po 11 rozegranych spotkaniach zajmowali trzecie miejsce od końca. Kilka punktów nad strefą spadkową znajdował się z kolei Chrobry.
W pierwszej połowie piątkowego meczu obie drużyny miały swoje okazje, ale bramki nie padły. Blisko szczęścia byli Łukasz Szczepaniak oraz Adam Banasiak. Pierwszy trafił w poprzeczkę bramki gospodarzy, natomiast drugi tuż przed przerwą obił słupek.
Po zmianie stron wynik wreszcie się zmienił. W 56. minucie błąd w obronie popełnił Karol Danielak, a piłkę przejął Kamil Kurowski. Po chwili z bliska do bramki wbił ją Karol Angielski.
Minuty mijały i wyglądało na to, że Chrobry nie jest w stanie odpowiedzieć na trafienie gospodarzy. Nadzieje przyjezdnych na wywalczenie choćby jednego punktu zostały rozwiane w 76. minucie. Wówczas wynik na 2:0 strzałem z obrębu pola karnego podwyższył Marcin Kaczmarek.
Jedynym, na co było stać przyjezdnych, było trafienie honorowe Michała Bednarskiego. Olimpia dzięki wygranej awansowała na 12. miejsce. W następnej kolejce grudziądzanie zmierzą się z Wigrami Suwałki.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.