W meczu Stomilu Olsztyn z Olimpią Grudziądz przez długi czas utrzymywał się bezbramkowy remis. W ostatnich minutach przyjezdni zdołali sobie jednak zapewnić trzy punkty.
Aż do 86. minuty kibice zgromadzeni na stadionie w Olsztynie musieli czekać na pierwszego gola. Właśnie wtedy Adam Cieśliński wykorzystał rzut karny, który został podyktowany za faul właśnie na tym zawodniku.
Dla Olimpii było to trzecie zwycięstwo w tym sezonie i zespół z Grudziądza ma na swoim koncie obecnie jedenaście punktów. O cztery „oczka” mniej zgromadził Stomil.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.