Grad bramek i sporo emocji. Tak w kilku słowach można opisać to czego byliśmy świadkami w Legnicy. Miejscowa Miedź stoczyła zacięty bój z Chojniczanką Chojnice, który ostatecznie zakończył się remisem 2:2.
Kibice, którzy zdecydowali się przyjść na stadion i na żywo zobaczyć starcie Miedzi z Chojniczanką na pewno nie mogą czuć się zawiedzeni. Gospodarze już w 16. minucie objęli prowadzenie dzięki bramce z rzutu karnego Krzysztofa Wołczka.
Gościom nie podcięło to skrzydeł i kilka minut później doprowadzili oni do wyrównania za sprawą Jakuba Mrozika. Jeszcze przed przerwą prowadzenie Chojniczance dał Karol Ziąbski i w Legnicy zapachniało niespodzianką.
Miedź zdołał jednak odpowiedzieć. W 53. minucie gola na wagę remisu i jednego punktu strzelił Tomasz Midzierski, który po dobrze rozegranym rzucie różnym z najbliższej odległości pokonał Rafała Misztala.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.