W drugim z piątkowych meczów Fortuna I ligi Bruk-Bet Termalica Nieciecza niespodziewanie przegrała u siebie z Puszczą Niepołomice 1:3.
Tym razem piłkarze Termaliki nie mieli powodów do radości (fot. 400mm.pl)
Termalica do piątkowego spotkania przystąpiła rozpędzona dwoma z rzędu zwycięstwami nad Wartą oraz Miedzią. Gospodarze byli faworytami, ale Puszcza ostatnio w meczach ze Stalą oraz z Podbeskidziem udowadniała, że potrafi zatrzymywać teoretycznie silniejszych od siebie rywali.
Pierwsza połowa obrała nieoczekiwany przebieg. W 19. minucie do siatki trafił najlepszy strzelec Termaliki Vladislavs Gutkovskis, ale tym razem Łotysz skierował futbolówkę do własnej siatki. Podopieczni Mariusza Lewandowskiego chcieli szybko odpowiedzieć, ale zamiast tego osiem minut później prowadzenie Puszczy na 2:0 podwyższył Yewhen Radionow. Termalice tuż przed przerwą udało się strzelić gola kontaktowego za sprawą trafienia Słowaka Romana Gergela.
W drugiej połowie Termalica chciała ruszyć do dalszego odrabiania start, aby odwrócić losy rywalizacji. Ataki drużyny z Niecieczy były jednak nieskuteczne, a zamiast ich gole, to Puszcza zadała zabójczy cios. Na nieco ponad kwadrans przed końcem rywalizacji trzeciego gola dla przyjezdnych strzelił Bartosz Żurek. W pojedynku drużyn z Małopolski górą Puszcza, która wygrała 3:1.
Pierwszoligowcy nie zwalniają tempa i już w środku tygodnia zostanie rozegrana następna kolejka. W niej Termalica zagra z GKS Tychy, a Puszcza zmierzy się z Miedzią Legnica.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.