W pierwszym niedzielnym meczu pierwszej ligi Miedź Legnica pokonała na wyjeździe Dolcan Ząbki 4:1. Było to pierwsze zwycięstwo podopiecznych Adama Fedoruka w tym sezonie.
Przed meczem więcej szans na zwycięstwo dawano ekipie Dolcanu, jednak pierwszego gola zdobyli goście z Legnicy. W 18. minucie Mateusz Szczepaniak wykorzystał dobre dośrodkowanie z lewej strony boiska i precyzyjnym strzałem w kierunku dalszego słupka dał Miedzi prowadzenie.
Gospodarze bardzo szybko podnieśli się po utracie gola i już w 28. minucie odpowiedzieli. Bartosz Wiśniewski wrzucił piłkę na głowę Dariusza Zjawińskiego, a ten pewnym uderzeniem pokonał Aleksandra Ptaka i zdobył przy okazji swoją dziewiątą bramkę w bieżącym sezonie.
Kiedy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się remisem, w 43. minucie Miedź zadała kolejny cios. Zbigniew Zakrzewski wpadł w pole karne rywali i minimalnie uprzedził interweniującego Rafała Leszczyńskiego. Piłka wpadła do siatki, a strzelec gola przez kilka następnych chwil był opatrywany poza linią
W drugiej części spotkania gospodarzy dobił Jakub Grzegorzewski, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Tomasza Prejsa na Mariuszu Zasadzie. Co ciekawe, piłkarz Miedzi musiał strzelać aż dwukrotnie, a za pierwszym razem jego uderzenie zdołał obronić Leszczyński.
To jednak nie był koniec popisów Miedzi. W doliczonym czasie rezultat spotkania ustalił Marcin Garuch, który strzelił czwartego gola dla swojego zespołu i przypieczętował jego przełamanie.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.