W ostatnim czasie piłkarze Pogoni Szczecin kompletnie zawodzili swoich kibiców. Jednak w sobotnim starciu z Bogdanką Łęczna dali popis swoich umiejętności.
Przed tym meczem Pogoń do drugiej Bogdanki traciła już cztery punkty. Porażka byłaby dla Portowców bardzo kosztowna, z czego wszyscy w tym klubie doskonale zdawali sobie sprawę.
– W Szczecinie wszyscy chcą zwycięstw i ładnej gry, ja to doskonale rozumiem. Ale przez to presja jest ogromna. Staram się ją zdejmować z zawodników, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność za wynik – mówił przed sobotnim starciem Marcin Sasal, trener Pogoni.
Jego podopieczni tym razem zagrali fenomenalnie. Pogoń po pierwszej połowie prowadziła 1:0 po bramce Roberta Kolendowicza. Druga część gry już zupełnie należała do Portowców. Dwa razy na listę strzelców wpisał się Edi Andradina, natomiast jedno trafienie dołożył Donald Djousse.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.