Raków Częstochowa pokonał na wyjeździe Stal Mielec 2:3. Częstochowianie przerwali serię trzech spotkań bez zwycięstwa.
Spotkanie idealnie rozpoczęło się dla Stali. Już w 8. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Banaszewski dograł w pole karne do Michała Janoty, który lekko skiksował, ale i tak umieścił piłkę w bramce.
Pół godziny później do remisu doprowadził DariuszFormella. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłkarze Stali wybili piłkę przed pole karne, ale chwilę później futbolówka wróciła w szesnastkę, gdzie najlepiej zachował się Formella i skierował piłkę do siatki.
Chwilę później przyjezdni objęli prowadzenie. RadosławMajecki zdołał odbić strzał Mondka, ale z dobitką zdążył AdamCzerkas i zrobiło się 1:2.
Po zmianie stron Raków zadał kolejny cios. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę przed pole karne wybili piłkarze Stali, ale fenomenalnym uderzeniem sprzed szesnastki popisał się Radwański.
Gospodarze ustalili wynik w 86. minucie, kiedy jedenastkę na gola zamienił MartinDobrotka.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.