Mecz na szczycie w pierwszej lidze na remis. Arka Gdynia podzieliła się punktami z GKS-em Bełchatów (1:1), a to oznacza, że walka o dwa premiowane awansem do ekstraklasy miejsca będzie na finiszu rozgrywek bardzo ciekawa. KOMPLET WYNIKÓW I AKTUALNA TABELA I LIGI – KLIKNIJ!
Starcie zespołów, których aspiracje sięgają awansu do ekstraklasy, przyciągnął na trybuny tłumy kibiców. Nie mogło jednak być inaczej, ponieważ głód gry w najwyższej klasie rozgrywkowej jest w Gdyni naprawdę spory.
Gospodarze zaczęli jednak od falstartu. Już w 5. minucie obrońcy Arki nie popisali się przy zakładaniu pułapki ofsajdowej i pozwolili Michałowi Makowi na posłanie dobrego podania do swojego brata – Mateusza. Ten będąc w doskonałej sytuacji nie mógł się pomylić i pewnym strzałem między nogami bramkarza dał GKS-owi prowadzenie.
Arka odpowiedziała bardzo szybko i już w 18. minucie mieliśmy remis. Kapitalnym uderzeniem na bramkę rywali popisał się Paweł Wojowski i chociaż Arkadiusz Malarz robił co mógł, to tego strzału nie zdołał obronić.
Gorący doping nie pomógł Arce w odniesieniu zwycięstwa, a to oznacza, że gdynianie pozostali na trzecim miejscu w tabeli ze stratą punktu do Górnika Łęczna (mecz w ręku) i pięciu do GKS-u Bełchatów.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.