W meczach otwierających
16. kolejkę rozgrywek I ligi padły dwa remisy. Flota Świnoujście wywiozła punkt z Bytowa, a Dolcan Ząbki zremisował u siebie z Sandecją Nowy Sącz.
Zespół Floty Świnoujście był bardzo blisko zwycięstwa nad Bytovią
Flota Świnoujście jechała do Bytowa z duszą na ramieniu, gdyż w tym sezonie zdołała wygrać tylko jeden mecz poza swoim stadionem. Na dodatek Bytovia na własnym obiekcie nie przegrała od trzech spotkań. Te obawy okazały się uzasadnione, gdyż Wyspiarze zdobyli w sobotnie popołudnie tylko jeden punkt. Pierwszego gola w tym spotkaniu strzelił w 13. minucie gry Sławomir Cienciała. Gospodarze wyrównali w samej końcówce meczu. W 90. minucie gry wynik spotkania na 1:1 ustalił rezerwowy Michał Pietroń.
W starciu Dolcanu z Sandecją aż trzy gole padły już w pierwszej połowie spotkania. Pierwszą
bramkę nieoczekiwanie strzelili goście – w 16. minucie Rafała Leszczyńskiego
pokonał Słowak Rudolf Urban. Później do głosu doszli gospodarze: w 28. minucie
piłkę do siatki posłał 20-letni Kamil Mazek, a dziewięć minut później swoje
trafienie dołożył Damian Świerblewski. W drugiej części spotkania strzelono już tylko jednego gola: w czwartej minucie doliczonego czasu gry remis 2:2 uratował dla Sandecji rezerwowy Cheikh Niane. Co ciekawe, był to już ósmy remis Dolcanu w dziewiątym meczu rozegranym przed własną publicznością.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.