W spotkaniu 31. kolejki zaplecza Ekstraklasy Olimpia Grudziądz przegrała na własnym terenie z Miedzią Legnica. Gościom do zwycięstwa wystarczył jeden gol.
Podopieczni Ryszarda Tarasiewicz zdobyli komplet punktów (foto: Łukasz Skwiot)
Przed rozpoczęciem obie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli. Miedź była 10., natomiast Olimpia 11. Teoretycznie ani olimpijczycy, ani legniczanie nie powinni się już obawiać spadku, ale dla spokojnego snu warto było zgarnąć komplet punktów.
Goście na prowadzenie wyszli już po 18 minutach spotkania. Petteri Forsell wykonywał rzut wolny z około 25. metra. Fin sieknął z całej siły, piłka odbiła się jeszcze od Michała Stasiaka, po czym wpadła do siatki. Miejscowi próbowali odpowiedzieć, ale do samego końca ich próby spełzały na niczym.
W efekcie Miedź – w barwach której występują znani ligowcy (m.in. Wojciech Łobodziński i Łukasz Garguła) opuściła Grudziądz z trzema punktami. Awans na szóste miejsce stał się faktem. Nie wiadomo tylko, jak długo legniczanie na nim zostaną.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.