Wielkie
emocje i grad bramek w Sosnowcu! W sobotnim spotkaniu 12. kolejki I
ligi Zagłębie przed własną publicznością zremisowało 3:3 z
zespołem Drutexu-Bytovii Bytów.
Zagłębie Sosnowiec zanotowało już trzeci z rzędu mecz bez wygranej w I lidze
Sobotni
mecz rozgrywany w Sosnowcu rozpoczął się znakomicie dla zespołu
gości. Już w drugiej minucie napastnik Mateusz Klichowicz zapewnił
Bytovii prowadzenie.
W
26. minucie goście z Bytowa cieszyli się już z dwóch goli
przewagi. Piłkę do bramki Zagłębia posłał doświadczony obrońca
Krzysztof Bąk.
Wydawało
się, że Drutex-Bytovia ze spokojem utrzyma prowadzenie przynajmniej
do końca pierwszej połowy. Tymczasem jeszcze przed przerwą
Zagłębie ruszyło do szaleńczego odrabiania strat. W 33. minucie
kontaktową bramkę dla sosnowiczan zdobył Dawid Ryndak.
Cztery
minuty przed końcem pierwszej części gry był już remis, a na
listę strzelców wpisał się Słowak Martin Pribula. W 43. minucie
podopieczni trenera Piotra Mandrysza objęli prowadzenie – piłkę
do własnej bramki skierował obrońca Bytovii, Martin Cseh.
W
trakcie drugiej połowy kibice zgromadzeni na stadionie w Sosnowcu
obejrzeli już tylko jednego gola. W 77. minucie rezerwowy napastnik
Bytovii Alen Ploj zaskoczył bramkarza Zagłębia, zapewniając
swojemu zespołowi punkt w konfrontacji z liderem tabeli I ligi.
W
rozgrywanym równocześnie meczu w Głogowie tamtejszy Chrobry pewnie
pokonał 3:0 MKS Kluczbork.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.