Olimpia Grudziądz nie potrafiła wygrać piątego kolejnego meczu na własnym boisku. Tym razem grudziądzanie zremisowali przed swoją publicznością z Drutex-Bytovią 1:1. Gol na wagę remisu padł w doliczonym czasie gry.Pierwszą znakomitą okazję goście mieli w pierwszej połowie. Jednak w 29 minucie Janusz Surdykowski przestrzelił rzut karny i nie wyprowadził Bytovii na prowadzenie.
Goście dopięli swego w 61 minucie. Dawid Kort dograł piłkę do Mateusza Klichowicza, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Michałowi Wróblowi.
Miejscowi odpowiedzieli dopiero w doliczonym czasie gry. Michal Piter-Bućko wykorzystał zamieszanie w polu karnym Bytovii i zapewnił gospodarzom jeden punkt.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.