Podbeskidzie Bielsko-Biała zrównało się punktami z Wigrami Suwałki. Ekipa Górali pewnie pokonała w sobotę Chrobrego Głogów (2:0).
Robert Demjan jest w bardzo dobrej formie strzeleckiej
Gracze Dariusza Dźwigały od początku sezonu robią dużo, by wrócić do Ekstraklasy. Drużyna, która jeszcze niedawno była bliska grupy mistrzowskiej, teraz walczy w I lidze. Po trzech kolejkach miała na koncie siedem punktów, a to za sprawą dwóch zwycięstw (z Olimpią Grudziądz i Bytovią) oraz remisu z nadspodziewanie dobrze spisującymi się Wigrami Suwałki.
W sobotę podopieczni Dźwigały wybrali się do Głogowa, by zmierzyć się z najsłabszą – jak dotąd – ekipą zaplecza Lotto Ekstraklasy. Można się było spodziewać, że ekipa z Bielska-Białej nie wyjedzie stamtąd bez trzech punktów. Górale na prowadzenie wyszli już po 13 minutach. Pierwszego gola dla nich zdobył niezawodny Robert Demjan. Niewiele później na 2:0 trafił inny zawodnik, który ma za sobą występy w Ekstraklasie – Damian Chmiel. 29-latek pewnie wykorzystał sytuację sam na sam.
Chrobry na swoją okazję musiał czekać do 40. minuty. Wówczas piętką strzelał z pięciu metrów Daniel Feruga, ale uderzenie było to tylko efektowne. Efektywne – bynajmniej. Gospodarze byli dość aktywni także po zmianie stron. Dwa razy pecha miał Paweł Wojciechowski, a wynik pozostawał bez zmian. I właśnie przy stanie 0:2 sędzia Sebastian Krasny zagwizdał po raz ostatni, a Podbeskidzie zrównało się w tabeli z Wigrami.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.