I liga: Trzy rzuty karne dla Miedzi, Forsell bohaterem
Miedź Legnica nie odpuszcza w walce o awans do Lotto Ekstraklasy. Podopieczni Ryszarda Tarasiewicza pokonali przed własną publicznością Drutex-Bytovię Bytów (2:1) i utrzymali kontakt z bezpośrednią czołówką tabeli.
Spotkanie lepiej ułożyło się dla niżej notowanego Bytovię. Goście objęli prowadzenie w 12. minucie, kiedy to na listę strzelców wpisał się Robert Mandrysz, który wykorzystał szybki kontratak swojego zespołu.
Miedź starała się od jak najszybsze zdobycie bramki kontaktowej, jednak miała problem z pokonaniem bramkarza rywali. Sztuka ta nie udała się nawet Petteri Forsellowi, który w pierwszej połowie nie wykorzystał rzutu karnego. Bardzo dobrą interwencją popisał się w tej sytuacji Gerard Bieszczad.
Jak się jednak okazało, nie był to jedyny rzut karny, który został podyktowany przeciwko Bytovii w tym meczu. W drugiej połowie sędzia jeszcze dwukrotnie wskazał na „wapno” i tym razem Forsell nie miał już problemów z umieszczeniem piłki w siatce, co ostatecznie zapewniło gospodarzom zwycięstwo.
Ostatecznie więcej bramek w Legnicy nie oglądaliśmy i Miedź pokonała Drutex-Bytovię (2:1).
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.