W meczu 22. kolejki rozgrywek
I ligi Miedź Legnica przed własną publicznością pokonała 2:0 GKS Tychy. Gole
dla gospodarzy strzelili Jorge Kadu oraz Tadas Labukas.
Tomasz Hajto ma o czym myśleć po meczu w Legnicy
Choć za faworytów sobotniego
spotkania uchodzili gospodarze, to drużyna GKS-u miała nadzieje na zdobycie
kompletu punktów w Legnicy. Podopieczni Tomasza Hajty chcieli pozostać na
zwycięskiej ścieżce, na którą wkroczyli przed tygodniem pokonując 1:0 zespół Widzewa
Łódź.
Pierwsza połowa spotkania
nie przyniosła goli i na prawdziwe emocje kibice w Legnicy musieli czekać do
drugiej odsłony. W 66. minucie miało miejsce wydarzenie prawdopodobnie kluczowe
dla losów tej rywalizacji – czerwoną kartkę obejrzał Muhamed Omić i od tej pory
goście musieli radzić sobie w osłabieniu. Warto podkreślić, że zawodnik z Bośni
i Hercegowiny otrzymał drugą czerwoną kartkę w drugim meczu na polskich
boiskach.
Premierowa bramka w tym
meczu padła na niespełna kwadrans przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Na listę
strzelców wpisał się rezerwowy Jorge Kadu, który pojawił się na murawie
zaledwie kilkadziesiąt sekund wcześniej.
W 84. minucie drużynę z
Tych dobił Litwin Tadas Labukas, który zdobył swoją trzecią bramkę w sezonie,
ustalając tym samym rezultat meczu.
Porażka z Miedzią
sprawia, że GKS wciąż pozostaje bez wyjazdowego zwycięstwa w tym sezonie. Słaby
początek swojej pracy w Tychach zalicza Tomasz Hajto: prowadzona przez niego
drużyna przegrała dwa z trzech wiosennych meczów i nadal tkwi w strefie
spadkowej tabeli I ligi.
W rozgrywanym równolegle spotkaniu w Olsztynie Stomil wygrał 3:2 z Pogonią Siedlce. Gole dla gospodarzy zdobyli Łukasz Jegliński, Tomasz Wełna oraz Dawid Szymonowicz. W zespole Pogoni na listę strzelców wpisali się Michał Ogrodnik i Antonio Calderon.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.