Bydgoski Zawisza uczynił mały krok w kierunku czuba tabeli. W niedzielę WKS pokonał u siebie GKS Bełchatów (1:0).
Zawisza zdobył w niedzielę komplet punktów (foto: Ł. Skwiot)
Zawisza bardzo chciałby wrócić do Ekstraklasy, podobnie zresztą jak GKS Bełchatów. Zdaje się jednak, że większe szanse na to mają bydgoszczanie, którzy po 21 kolejkach tracili do drugiej Arki pięć punktów. Brunatni natomiast najprawdopodobniej będą się na razie musieli zadowolić pierwszoligowym bytem.
Pierwsza połowa dzisiejszego meczu nie była zbyt ciekawa. Obie ekipy rozkręciły się za to po zmianie stron. Blisko otwarcia wyniku byli między innymi Karol Angielski i Łukasz Wroński, ale aż do 81. minuty na tablicy świetlnej widniało 0:0. Wreszcie nad kibicami gospodarzy zlitował się Sebastian Kamiński. Obrońca Zawiszy z około 20 metrów uderzył nie do obrony i zapewnił WKS-owi trzy punkty.
Zawisza awansował na trzecie miejsce, wyprzedzając Zagłębie. Sosnowiczanie jednak jeszcze dzisiaj zagrają z MKS Kluczbork.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.