I liga: Wielkie emocje w Katowicach. Rozwój ograł Miedź
Za
nami pierwsze z sobotnich spotkań na zapleczu Ekstraklasy. W
spotkaniu 15. kolejki I ligi Rozwój Katowice przed własną
publicznością wygrał 2:1 z Miedzią Legnica. Gospodarze zdobyli
obie bramki w samej końcówce zawodów!
Ryszard Tarasiewcz miał powody do złości po meczu w Katowicach. Jego Miedź przegrała niemal wygrane spotkanie (foto: Ł. Skwiot)
Sobotnie
spotkanie w Katowicach rozpoczęło się znakomicie dla gości. Miedź
prowadziła 1:0 od ósmej minuty, kiedy to na listę strzelców
wpisał się hiszpański pomocnik Marquitos.
Drużyna
Ryszarda Tarasiewicza bardzo długo utrzymywała korzystny rezultat i
wszystko wskazywało na to, że wyjedzie z Katowic z kompletem
punktów. Tymczasem końcówka meczu nieoczekiwanie należała do gospodarzy.
W
88. minucie do wyrównania doprowadził Adam Czerkas. To nie było
jednak ostatnie słowo wypowiedziane w tym spotkaniu przez Rozwój.
Podopieczni trener Mirosława Smyły poszli za ciosem i w drugiej
minucie doliczonego czasu gry odwrócili losy meczu. Rezerwowy Patryk
Kun pokonał bramkarza Mateusza Lisa, zapewniając w ten sposób cenną wygraną
swojej drużynie.
Dzięki
tej wygranej Rozwój Katowice wyprzedził Olimpię Grudziądz i
opuścił ostatnie miejsce w tabeli I ligi. Miedź Legnica zajmuje
obecnie 12. pozycję.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.