Olimpia Grudziądz pokonała Wisłę Puławy (1:0) w drugim piątkowym meczu rozgrywek I ligi. Jedynego gola w tym spotkaniu na kwadrans przed końcem strzelił… Mateusz Pielach, który pokonał własnego bramkarza. KOMPLET WYNIKÓW I AKTUALNA TABELA I LIGI – KLIKNIJ!
Spotkanie dwóch drużyn, które przed tą kolejką zajmowały miejsca w dolnej części ligowej tabeli, było niezwykle wyrównane. Od początku można było przypuszczać, że ten, kto strzeli pierwszego gola, będzie miał znacznie większe szanse na zwycięstwo.
Jak się okazało, na bramkę musieliśmy czekać do 77. minuty i było to trafienie na wagę trzech punktów dla Olimpii. Po dośrodkowaniu w pole karne gospodarzy, piłka odbiła się od głowy Pielach i zaskoczyła Andrzeja Witana, który nie miał szan na skuteczną interwencję.
Olimpia po wygranej w Puławach awansowała na 11. miejsce w tabeli (24 punkty). Jeżeli zaś chodzi o Wisłę, to ta nie zdołała wydostać się ze strefy spadkowej (18 „oczek”).
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.