Ianis Hagi jednak w Legii Warszawa? Są kolejne informacje!
Syn rumuńskiej legendy już od pewnego czasu jest łączony z Legią Warszawa. Transfer Ianisa Hagiego był w pewnym momencie przekreślony, jednak jak się okazuje, cały czas jest realny!
Ianis Hagi jest obecnie bez klubu. Rumun w ostatnim czasie był zawodnikiem Rangers FC, ale jego kontrakt wygasł i szuka nowego klubu z własną kartą w ręku. Kilkukrotnie był łączony z Legią Warszawa, przede wszystkim dlatego, że nowym trenerem warszawian został jego rodak, Edward Iordanescu.
Jakiś czas temu transfer ten przekreślono. Chodziło rzecz jasna o warunki finansowe zawodnika, których Legia nie była w stanie spełnić. Okazuje się, że temat jeszcze nie upadł, o czym świadczy wypowiedź agenta zawodnika dla fanatik.ro – cytowanego przez Meczyki.
Okazuje się, że Legia Warszawa była zainteresowana Hagim jeszcze przed tym, gdy za sterami usiadł Iordanescu. Dariusz Mioduski nawiązał pierwsze kontakty dużo wcześniej od momentu, gdy na Łazienkowskiej pojawił się rumuński trener.
„Zaproponowałem określone warunki finansowe. Właściciel początkowo je odrzucił, a później się zgodził. Chodziło o znaczącą kwotę za podpis i pensję w wysokości 600 tysięcy euro rocznie” – powiedział Arcadie Zaporojanu.
„Nawet w ostatnich dniach rozmawiałem na ten temat z właścicielem Legii. Musi głębiej sięgnąć do kieszeni i sprawa będzie załatwiona! Chodzi o milion euro za podpisanie kontraktu” – dodał agent zawodnika.
Źródło: fanatik.ro
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Tomasz
30 lipca, 2025 16:07
To byłoby wzmocnienie Legii. Piłkarz rozumiałby się doskonale z trenerem.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
To byłoby wzmocnienie Legii. Piłkarz rozumiałby się doskonale z trenerem.