Arsene Wenger, menedżer Arsenalu nie raz i nie dwa opowiadał, że w przeszłości był bardzo blisko pozyskania Zlatana Ibrahimovicia. W końcu głos w tej sprawie postanowił zabrać sam zawodnik, który zadał kłam słowom francuskiego szkoleniowca.
Ibrahimović nie chciał niczego udowadniać Wengerowi
Szwed miał w 2000 roku otrzymać propozycję przeprowadzki do północnego Londynu. Jak się okazało, oferta naprawdę padła, jednak sam Ibrahimović nigdy jej poważnie nie rozważał. – Zdaniem Wengera doszło wtedy do jakiegoś nieporozumienia. Ja mam jednak inne zdanie w tym temacie – powiedział.
– Dobrze znam swoją wartość i wiem co sobą reprezentuję. Jeśli chcesz mnie ściągnąć, to również musisz to wiedzieć. Uważam, że byłem wtedy wystarczająco dobry, by grać w Arsenalu i nie zamierzałem Wengerowi niczego udowadniać. Nie chciałem być testowany – dodał.
Doświadczony napastnik wspomina spotkanie z menedżerem Kanonierów. – Pamiętam ten dzień. Siedzieliśmy w jego gabinecie, a ja nie czułem, że on naprawdę chce mnie w swoim zespole. Nie było tematu złożenia podpisu pod kontraktem – zakończył.
Dzień po opuszczeniu północnego Londynu Ibrahimović został zawodnikiem Ajaksu Amsterdam, gdzie wypłynął na głębokie wody międzynarodowego futbolu.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.