Napięta sytuacja w Milanie. Zlatan Ibrahimović wdał się w dyskusję z prezesem rossonerich.
Z powodu pandemii koronawirusa piłkarze Milanu mają obniżone wynagrodzenie o 50 procent. Zawodnicy rossonerich już wcześniej zaakceptowali takie rozwiązanie.
I nie o to poszło w wymianie zdań Ibrahimovicia z Ivanem Gazidisem. Szwed był wściekły i zarzucił prezesowi, że pojawił się w klubie dopiero teraz – po ponad miesięcznej przerwie.
– Dlaczego nie było Cię tak długo? Nagle pojawiasz się na 48 godzin przed półfinałem. To nie jest Milan, jaki znam. Wiele tutaj niepewności – miał powiedzieć Ibrahimović do swojego szefa.
Jednocześnie prezes Milanu podczas spotkania miał przedstawić piłkarzom plan odrodzenia klubu w najbliższych miesiącach.