Sporo wskazuje na to, że Zlatan Ibrahimović w nie najlepszym stylu pożegna się z reprezentacyjną piłką na najwyższym poziomie. Szwed w niczym nie przypomina zawodnika znanego kibicom Paris Saint-Germain.
Zlatan Ibrahimović w PSG prezentował się znakomicie. Na mistrzostwach Europy nie może się odnaleźć
34-latek o chorwacko-bośniackich korzeniach to niewątpliwie piłkarz światowego formatu. Świadczą o tym nazwy klubów, które reprezentował, liczby i wreszcie cudowne gole, których trochę już w swojej karierze zdobył. Napastnik ma jednak odwieczny problem z reprezentacją. Ta albo nie potrafi wywalczyć kwalifikacji na wielkie turnieje, albo prezentuje się na nich poniżej oczekiwań.
Dwa lata temu Ibrahimović żartował (?), że mistrzostwa świata w Brazylii bez jego udziału nie mają żadnego sensu. Szwedom później po burzliwych eliminacjach udało się awansować na Euro 2016. I to w dużej mierze dzięki swojemu kapitanowi, który imponował formą strzelecką. Zawodnik wciąż jednak czeka na swojego gola w czwartych ME z jego udziałem.
Spotkanie z Irlandią było mizerne w wykonaniu całej reprezentacji, włącznie z jej liderem. Jedynym plusem było zaliczenie przez Ibrę asysty przy… samobójczym trafieniu Ciarana Clarka. W drugiej kolejce Trzy Korony mierzyły się z Włochami. Mecz momentami był przeraźliwie nudny. Ibrahimović jednak znalazł się w sytuacji wręcz idealnej do otwarcia wyniku. Jak jej nie wykorzystał, nie wiedzą nawet najstarsi górale.
Szwedzi mają aktualnie jeden punkt. O wyjście z grupy grać będą w ostatniej kolejce, mierząc się z Belgią. W tym samym czasie odbywać się będzie starcie Włochów z Irlandczykami. Azzurri są już pewni awansu do 1/8 finału, więc teoretycznie mogą sobie pozwolić na zrobienie ekipie Trzech Koron przykrej niespodzianki. Powód ku temu mają z pewnością. Na Euro 2004 Szwedzi wraz z Duńczykami „wykolegowali” drużynę z Półwyspu Apenińskiego. Wynik 2:2 dał sąsiadom awans, natomiast Włosi rwali sobie włosy z głowy, oskarżając rywali o zmowę. Sytuację przewidzieli i bukmacherzy, którzy wówczas znacznie obniżyli kurs na taki rezultat. Czy nadszedł czas na rewanż?
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.