Jedną z cech charakterystycznych najniższego ze
szczebli centralnych w Polsce jest wyrównany poziom drużyn. Zaledwie 5 kolejek
nowego sezonu wystarczyło, aby przekonać się, że w bieżących rozgrywkach nie
będzie inaczej.
Chinonso Agu zdobył jedną z bramek dla Radomiaka w wygranym meczu z Błękitnymi
W Bełchatowie doszło do starcia drużyn aspirujących
do miejsca w czubie tabeli. Spadkowicz z I ligi po niezbyt ciekawym meczu
podzielił się punktami z Odrą. Beniaminek dowodzony przez Jana Furlepę pomimo
remisu utrzymał fotel lidera. Bez bramek obyło się także w Legionowie, tyle że
mecz pomiędzy Novią a Rakowem stał na zdecydowanie wyższym poziomie. Trener
Marek Papszun i Adam Czerkas – związani niegdyś z mazowieckim klubem – liczyli
na pełną pulę, ale musieli zadowolić się oczkiem.
Podium zamyka Puszcza, która prezentuje najbardziej
stabilną formę spośród wszystkich II-ligowców. Dwie bramki z Rozwojem zdobył
Maciej Domański. Filigranowy pomocnik przewodzi klasyfikacji strzelców z 4
trafieniami. Piłkarze Mirosława Smyły zaczęli sezon od efektownego zwycięstwa w
Legionowie, jednak od tego momentu dopisali tylko punkt do swojego dorobku i
osunęli się do strefy spadkowej.
W starciu beniaminków Warta wykazała wyższość nad
stołeczną Polonią. Zwycięską bramkę dla drużyny Tomasza Bekasa zdobył Michał
Ciarkowski, który swego czasu przywdziewał czarną koszulę na boiskach
ekstraklasy. Warta przełamała niemoc i opuściła ostatnie miejsce w tabeli. Nową
czerwoną latarnią została Olimpia Zambrów. Drużyna z Podlasia nie miała szans w
starciu z ofensywnie usposobioną Siarką Tarnobrzeg.
Witold Cichy, grający aktualnie w ROW, w najlepszym
możliwy sposób – czyli strzeleniem bramki – przypomniał się Kotwicy, z którą
rozstał się latem. Gol smakował wyjątkowo, ponieważ przesądził o zwycięstwie
rybniczan. Gryf nie miał litości dla bytomskiej Polonii. Po znakomitym starcie
drużyna Ireneusza Kościelniaka została w Wejherowie sprowadzona na ziemię.
Osłabiony brakiem kilku podstawowych zawodników
Radomiak poradził sobie z Błękitnymi. Zieloni wciąż nie zachwycają, ale
przynajmniej punktują. Stalówka nieznacznie powiększyła swój dorobek punktowy
po wyjazdowym meczu z Olimpią Elbląg. Był to czwarty remis – na pięć prób –
beniaminka z północnej Polski.
Zagłębie pozyskało kolejnego zawodnika. Do klubu dołączył 21-latek. Umowa z graczem została podpisana do końca 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.