Piotr Mandrysz, trener GKS-u Tychy zapowiadał, że jego zespół będzie się wzmacniał przed rundą wiosenną w II lidze, grupie zachodniej. Tymczasem liderzy tabeli stracili już trzech kluczowych zawodników.
Na wiosnę w barwach tyskiego zespołu nie zobaczymy Dominika Kisiela, Dennisa Mooya i Damiana Furczyka. W przypadku każdego z tych zawodników, powód odejścia z GKS-u był inny.
Kisiel był jedynie wypożyczony z GKS-u Bełchatów i zgodnie z ustaleniami pomiędzy klubami, musiał wrócić do swojego macierzystego zespołu. Z Furczykiem nie przedłużono umowy, natomiast z Mooyem rozwiązano kontrakt za porozumieniem stron.
Zagłębie pozyskało kolejnego zawodnika. Do klubu dołączył 21-latek. Umowa z graczem została podpisana do końca 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.