W kwietniu 2015 będący blisko seniorskiej reprezentacji Hiszpanii młody skrzydłowy Athletiku Bilbao Iker Muniain zerwał więzadła krzyżowe w lewym kolanie. Pauzował pół roku i już nie wrócił do dawnej formy. Mimo tego pełnił ostatnio w swoim zespole bardzo ważną rolę: w końcówce czwartkowego meczu z Zorią Ługańsk był playmakerem. Niestety, spotkanie to skończyło się dla niego przedwcześnie.
Na kilka minut przed końcowym gwizdkiem sędziego doznał kontuzji. Diagnoza potwierdziła złowieszcze przypuszczenia: Iker znów zerwał więzadła, tym razem w kolanie prawym. Doktor Mikel Sanchez, który wtedy zajmował się piłkarzem, twierdzi, że stało mu się dokładnie to samo to przed dwoma laty, tylko w drugiej nodze.
Zawodnika niebawem czeka operacja w klinice Vithas San Jose w Vitorii, a po niej rehabilitacja, która potrwa od sześciu do ośmiu miesięcy. W tym czasie znajdujący się w kryzysie zespół „Lwów” będzie musiał sobie radzić bez niego. Porażka z Zorią postawiła pod znakiem zapytania przyszłość trenera Kuko Zigandy.
Na razie z zawodnikami spotkał się prezydent Josu Urrutia, jednak w przypadku niepowodzenia w najbliższym spotkaniu ligowym z Valencią można spodziewać się decyzji o zmianie szkoleniowca.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.