Ile kosztuje zwolnienie Iordanescu i jego sztabu? Znamy konkretne liczby
Minęło już ponad dwa tygodnie od zwolnienia Edwarda Iordanescu z Legii Warszawa. Z najnowszych informacji możemy wyczytać, ile stołeczny klub musi miesięcznie wypłacać Rumunowi i jego sztabowi.
O kadencji 47-latka w Legii Warszawa kibice Wojskowych będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Stołeczni zajmują odległe 11. miejsce w tabeli Ekstraklasy i odpali z pucharu Polski. W dodatku start w Lidze Konferencji nie był również tak udany, jak przed rokiem.
W związku z tym nikt nie był zdziwiony zwolnieniem Iordanescu i jego sztabu. Z informacji Digisport, możemy dowiedzieć się, ile tak naprawdę kosztuje przedwczesne zakończenie współpracy z Rumunem i jego sztabem.
Do końca roku Alexander Radu, Bogdan Merisanu praz Michelle Ianucii będą miesięcznie otrzymywać od 5 do 9 tys. euro miesięcznie. Natomiast Edi Iordanescu jednorazowo otrzyma 50 tys. euro.
Rozliczenie Legii z odchodzącym sztabem według Digisport. Pensje od 5 do €9 k/m płacone do końca roku: *asystent Alexandru Radu *trener przygotowania fizycznego Bogdan Merișanu *analityczka wideo Michelle Ianucci *Edi Iordanescu jednorazowo €50 k
Nie należę do tych kibiców, uwazam, że pan Iordanescu to dobry jeśli nie bardzo dobry trener> Nerwowy właściciel, pseudo fachowcy i niechęć do trenera który był lepszy i do tego Rumun!!!
Ale jak ktoś jest nerwowy to niech sięga do kieszeni!
Pan Leśnodorski zamiast krytykować , Moja Legie, niech kupi sobie klub i nim zarządza!
Sami znawcy a kto „zrugał” panów piłkarzy Legii, dali dupy w Pucharze Polski i dali DUPY!!! w meczu z Bruk – Bet … To nie wina pana Iordanescu!!!
Ale co tam … Moja Legia to sredniak mimo znanych nazwisk panów piłkarzy!!!
DNO!!!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Nie należę do tych kibiców, uwazam, że pan Iordanescu to dobry jeśli nie bardzo dobry trener> Nerwowy właściciel, pseudo fachowcy i niechęć do trenera który był lepszy i do tego Rumun!!!
Ale jak ktoś jest nerwowy to niech sięga do kieszeni!
Pan Leśnodorski zamiast krytykować , Moja Legie, niech kupi sobie klub i nim zarządza!
Sami znawcy a kto „zrugał” panów piłkarzy Legii, dali dupy w Pucharze Polski i dali DUPY!!! w meczu z Bruk – Bet … To nie wina pana Iordanescu!!!
Ale co tam … Moja Legia to sredniak mimo znanych nazwisk panów piłkarzy!!!
DNO!!!