Carlitos jeszcze w niedziele pojawi się w Warszawie i jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, w poniedziałek lub wtorek zostanie ponownie graczem Legii Warszawa. Wiadomo już, ile były mistrz Polski zapłaci za napastnika.
Od wczoraj wiadomo, że Carlitos bedzie nowym piłkarzem Legii. Hiszpan po kilku latach rozbratu ponownie zawita na Łazienkowską i weźmie na swoje barki zadanie zdobywania goli w sezonie 2022-23 w koszulce z „elką” na piersi.
Piłkarz nie przechodzi do Warszawy jako wolny zawodnik. W kuluarach mówiło się, że zawodnik ma rozmawiać z Panathinaikosem w sprawie rozwiązania obecnej umowy. Kontraktu nie udało się unieważnić i Legia ostatecznie będzie musiała uiścić opłatę za 32-letniego napastnika.
Okazuje się, że Legia sprowadzi Carlitosa na całkiem niezłych warunkach. Według Tomasza Włodarczyka, bazowa kwota transferu za Hiszpana wyniesie 100 tysięcy euro.
W umowie jest jednak bonus, który znacząco podwyższy sumę transferu. Jeśli Legia zdobędzie mistrzostwo Polski, będzie musiała przelać na konto Panathinaikosu 200 tysięcy euro. Wówczas łączna kwota operacji wyniesie 300 tysięcy euro.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.