5 milionów funtów – mniej więcej tyle otrzyma David Moyes jako rekompensatę za zwolnienie z Manchesteru United. Szkot pożegnał się ze swoim stanowiskiem we wtorek.
Klauzula „katapulty” okazała się bezlitosna dla Moyesa
Przypomnijmy, że Moyes związał się z Czerwonymi Diabłami sześcioletnim kontraktem i dlatego angielskie media spekulowały, że jego odszkodowanie może sięgnąć kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu milionów funtów. Nic z tego.
Jak informuje „Daily Mail” w umowie byłego już menedżera Manchesteru United został zawarty specjalny zapis, tzw. klauzula „katapulty”, która umożliwiała jego zwolnienie w przypadku braku kwalifikacji do Ligi Mistrzów i wypłaceniu mu jedynie równowartości rocznych zarobków, czyli wspomnianych 5 milionów.
Tymczasowym następcą Moyesa został Ryan Giggs, który będzie pełnił swoje obowiązki do końca sezonu. Kto potem obejmie stery zespołu? Faworytem wydaje się być holenderski trener Louis van Gaal.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.