Znakomita forma Mohameda Salaha to dla kibiców Liverpoolu nie tylko powód do radości, ale również do niepokoju. Egipcjanin znalazł się bowiem na liście życzeń samego Realu Madryt i bardzo możliwe, że „Królewscy” będą chcieli go wykupić z Anfield już podczas zbliżającego się lata.
W Liverpoolu nie chcą słyszeć o sprzedaży Mohameda Salaha (fot. Reuters)
Salaha od wielu miesięcy prezentuje wyśmienity futbol i jest głównym motorem napędowym Liverpoolu. Jego drużyna jest już o krok od awansu do finału Ligi Mistrzów i nadal liczy się w wyścigu po wicemistrzostwo Anglii. Sam piłkarz wykręca z kolei liczby, które zaskakują i wzbudzają podziw.
Reprezentant Egiptu wystąpił jak do tej pory w 47 meczach na wszystkich frontach dla „The Reds”, podczas których udało mu się strzelić 43 gole i zapisać na swoim koncie 15 asysty. Nie może więc dziwić, że jednym z najlepszych – jeśli nie najlepszym – na ten moment zawodnikiem na świecie zainteresował się Real.
Jak wynika z informacji „Daily Mail”, gdyby w Madrycie uznali, że to właśnie Salah powinien otrzymać priorytet przy letnich zakupach, to kwota jaką trzeba będzie za niego zapłacić może się okazać absolutnie rekordowa. W grę mają wchodzić pieniądze rzędu 200 milionów funtów!
Co ciekawe, angielskie media uważają, że nawet taka oferta mogłaby nie przekonać włodarzy Liverpoolu do sprzedaży swojej największej gwiazdy. „The Reds” pozwolili w zimie na transfer Philippe Coutinho do Barcelony i ani myślą oddawać kolejnego lidera, nawet za tak duże pieniądze.
W Mieście Beatlesów chcą zatrzymać Mohameda Salaha za wszelką cenę i zamierzają mu zaproponować nowy kontrakt. Dzięki niemu Egipcjanin mógłby liczyć na zarobki na poziomie najlepiej opłacanych zawodników Premier League.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.