Imponujący start Białej Gwiazdy. „Nie możemy się rozluźnić”
Wisła Kraków w spektakularnym stylu rozpoczęła rozgrywki Betclic I ligi. Po dwóch meczach krakowianie mają komplet punktów i aż dziewięć zdobytych bramek. Przy ul. Reymonta jednak wszyscy starają się zachować spokój.
Na inaugurację rozgrywek Betclic 1 ligi, Wisła Kraków rozbiła Stal Mielec 4:0. W drugiej kolejce, rozgromiła innego, silnego rywala, a mianowicie ŁKS Łódź aż 5:0. Od samego startu kampanii 2025/2026, podopieczni Mariusza Jopa wygodnie usadowili się na fotelu lidera zaplecza Ekstraklasy.
– Cieszy to sześć punktów, cieszy zero z tyłu i dużo strzelanych bramek. Co tu dużo mówić, gramy bardzo dobrze i skutecznie. W pierwszej połowie praktycznie każda nasza sytuacja kończyła się bramką – przyznał w rozmowie z „Gazetą Krakowską”, środkowy obrońca Białej Gwiazdy, Mariusz Kutwa.
21-letni środkowy obrońca zdradził, skąd tak wspaniały start krakowian. – Została w okresie przygotowawczym wykonana bardzo rzetelna praca, a w tygodniach poprzedzających mecze też pracujemy mocno. Dlatego tak to wygląda – podkreślił.
Zapewnił jednak, że mimo fenomenalnego początku, przy ul. Reymonta wszyscy twardo stąpają po ziemi. – Musimy przede wszystkim być cały czas bardzo mocno skoncentrowani na naszej pracy. I nie możemy się rozluźnić, uwierzyć, że już jest wszystko w porządku. To jest dopiero początek drogi w tym sezonie – powiedział.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.