Sobotni wieczór był zwieńczeniem fantastycznego sezonu w wykonaniu FC Barcelona. Andres Iniesta po zakończeniu finału LM nie umiał wyrazić w słowach radości związanej ze zdobyciem potrójnej korony.
Tak cieszyli się piłkarze Barcelony (foto: Grzegorz Wajda)
Duma Katalonii w wielkim finale przez większość meczu znacząco przeważała, ale Juventus też miał dobry okres. Ostatecznie jednak gracze Luisa Enrique strzelili trzy bramki, co przy jednej zdobytej przez Starą Damę zakończyło się tym, że puchar LM trafił w ręce graczy Barcy.
Jak swoje emocje związane z triumfem opisuje Iniesta? – To (osiągnięcie – red.) jeszcze do nas nie dociera – mówi. – Gdy minie trochę czasu, będziemy je bardziej doceniać. Teraz najważniejsze jest, że wszyscy możemy się cieszyć jak tylko się da, ponieważ trudno było tego dokonać – dodał, zapytany o wywalczenie potrójnej korony.
Teraz spora grupa graczy FCB uda się na zgrupowania reprezentacji narodowych. Dopiero potem piłkarze będą mogli nieco odpocząć i nabrać sił przed przygotowaniami do nowego sezonu.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.