Barcelona w półfinałowym dwumeczu wbiła Bayernowi aż pięć bramek i czeka na kolejnego rywala. Jak zapewnia Andres Iniesta, nie jest ważne, czy będzie nim Juventus, czy Real.
Blaugrana we wtorkowym spotkaniu przegrała z Bayernem 2:3, ale dzięki zwycięstwu 3:0 w pierwszym starciu bez problemu awansowała do wielkiego finału Champions League.
– Wiedzieliśmy, że będą mocno naciskać, ale po tym, jak strzeliliśmy drugiego gola w pierwszej połowie, mogliśmy być spokojny. W drugiej części grali tak samo, wynik był dla nich korzystny, ale daleko było od prawdziwego zagrożenia – ocenia Iniesta.
W środowym meczu Real podejmie na Santiago Bernabeu Juventus. W pierwszej odsłonie dwumeczu lepsza była Stara Dama. Czy to właśnie z nią chciałby zagrać pomocnik Blaugrany? – Jest nam wszystko jedno – zdradza bez skrupułów Iniesta.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.