Gerardo Martino w drugiej połowie meczu z Atletico (0:1) zdjął z boiska Andresa Iniestę. Pomocnik Barcelony przyznał, że był zaskoczony tą zmianą. – Byłem zdziwiony, ale to decyzja trenera – powiedział.
Iniesta pogratulował rywalom awansu do kolejnej rundy. – Byli od nas lepsi w tym dwumeczu i zasłużyli na grę w półfinale. Wiedzieliśmy, że od początku nas zaatakują i tak też się stało. Staraliśmy się walczyć do końca, ale nie mogliśmy skierować piłki do siatki. Trzeba pogratulować piłkarzom Atletico – mówił po meczu rozgrywający Blaugrany.
– Teraz przed nami bardzo ważny mecz z Granadą i finał Pucharu Króla z Realem. Musimy otrząsnąć się po porażce z Atletico i walczyć w innych rozgrywkach – zakończył Iniesta.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.