Widzew Łódź wciąż ma problemy z grą na własnym boisku w obecnym sezonie. W pięciu domowych meczach łodzianie zgromadzili na swoim koncie zaledwie pięć punktów. Rozgoryczenia takim stanem rzeczy nie ukrywa Dimitrije Injac. Najświeższe doniesienia z I ligi na PilkaNożna – KLIKNIJ!
– Nie zdarzyło mi się nie wygrać pięciu meczów z rzędu u siebie. To rzeczywiście bardzo słabe rezultaty – wyznał doświadczony pomocnik cytowany przez serwis Widzewiak.pl.
W sobotnie popołudnie Widzew zremisował przed własną publicznością z Flotą Świnoujście (1:1). – Kondycyjnie jakoś sobie poradziłem i był to pierwszy mój cały mecz w barwach Widzewa. Miejmy nadzieję, że będą kolejne i do tego zwycięskie – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.