– Ten mecz bardzo przypominał nasze pierwsze starcie w Bełchatowie – po wygranej 4:0 z Łódzkim Klubem Sportowym powiedział zawodnik Lecha Poznań, Dimitirje Injac.
– Chcieliśmy wygrać oraz przełamać tę fatalną passę meczów bez zdobytej bramki i to nam się udało. To zwycięstwo będzie jednak dopiero wartościowe, jeśli wygramy ostatni mecz z Zagłębiem Lubin – stwierdził Injac.
– Jeśli tak się stanie to powinniśmy dogonić czołówkę i mieć lepszą sytuację wyjściową na wiosnę -ocenił gracz „Kolejorza”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.