W sobotę zostaną rozegrane trzy spotkania w PKO Ekstraklasie. Najciekawiej zapowiadają się derby Krakowa, które zostaną rozegrane na koniec dnia.
Kto wygra w derbach Krakowa?
Po kolejce w środku tygodni rozgrywki Ekstraklasy nie zwalniają tempa. Już w sobotę o godzinie 15:00 rozpocznie się kolejny mecz 27. kolejki. W nim zmierzą się dwie drużyny potrzebującego punktów i szukające przełamania. Pozostający bez zwycięstwa od pięciu kolejek Górnik Zabrze podejmie Wisłę Płock, która notuje dziesięć kolejnych gier bez kompletu oczek.
O godzinie 17:30 Zagłębie Lubin zmierzy się z Piastem Gliwice. Spotkanie to może okazać się bardzo ważne w kontekście walki o czwartą pozycję, która może zagwarantować grę w europejskich pucharach. Lubinianie wygrali trzy ostatnie mecze, natomiast Piast w dwóch ostatnich kolejkach nie zdołał zgarnąć kompletu oczek. Obie drużyny mają obecnie po 38 punktów, dlatego też sobotnie popołudniu w Lubinie zapowiada się niezwykle ciekawie.
Na zakończenie dnia dojdzie do derbów Krakowa, w których Wisła podejmie Cracovię. W kwestii sportowej obie drużyny rozgrywają bardzo słaby sezon. Wisła w tym momencie jest dwunasta i ma 28 punktów, a Cracovia ma o punkt mniej i znajduje się tuż za Białą Gwiazdą. Podopieczni Michała Probierza w ostatniej kolejce odnieśli ważne zwycięstwo nad Wisłą Płock i teraz spróbują pójść za ciosem, aby przeskoczyć lokalnego rywala. Z kolei ewentualna porażka Wisły może oznaczać utratę pracy dla jej szkoleniowca Petera Hyballi.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.