Kilka dni temu zakończyło się październikowe zgrupowanie reprezentacji Polski, a już trwają przygotowania do następnego, które odbędzie się w listopadzie. Według doniesień medialnych sztab szkoleniowy trenera Michała Probierza będzie obserwował na żywo w najbliższy weekend aż jedenaście spotkań. Po wybranych meczach widać wyraźnie, do jakiej formacji selekcjoner szuka nowych zawodników.
Reprezentacja Polski po wygranej w październiku na wyjeździe z Wyspami Owczymi (2:0) i zaledwie remisie w Warszawie z Mołdawią (1:1) ma już tylko matematyczne szanse na bezpośredni awans na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. Jedynie wygrana w listopadzie z Czechami i korzystne wyniki innych grupowych starć mogą wpłynąć na to, że Polacy wywalczą kwalifikację na Euro już w listopadzie tego roku.
Wiele jednak wskazuje, że Biało-Czerwonych czeka walka o udział w przyszłorocznych mistrzostwach Europy w Niemczech w marcowych barażach. Selekcjoner jednak nie zamierza rezygnować z procesu przebudowy kadry i będzie przyglądał się potencjalnie nowym zawodnikom do reprezentacji Polski. Wczoraj Probierz był obecny na trybunach na meczu Jagiellonii Białystok z Zagłębiem Lubin (3:0), gdzie gola i asystę zanotował powołany do kadry w październiku Bartłomiej Wdowik.
Według najnowszych informacji podanych przez dziennikarza portalu Meczyki.pl – Tomasza Włodarczyka Probierz oraz członkowie jego sztabu szkoleniowego w najbliższy weekend będą obserwować łącznie jedenaście spotkań. Widać też po wybranych meczach, że selekcjoner polskiej kadry chce zobaczyć nowych zawodników do gry w defensywie, gdyż siedem z tych starć dotyczy zawodników właśnie z tej formacji.
Po październikowych starciach było trochę zastrzeżeń do gry trójki stoperów – Tomasza Kędziory, Patryka Pedy i Jakuba Kiwiora, który ma również problemy z regularną grą w Arsenalu. Z tego względu Probierz chce zobaczyć występy innych zawodników na tę pozycję, stąd decyzja o obserwacji meczu Karlsruher – Schalke, gdzie w barwach gości występuje Marcin Kamiński. Szanse na powołanie ma mieć również Kamil Piątkowski, jeśli tylko regularnie będzie grał w RB Salzburg. Jeden z członków sztabu szkoleniowego Probierza ma pojawić się na meczu Salzburga z LASK Linz w najbliższy weekend.
Ponadto obserwowani mają być stoperzy, którzy w październiku byli powołani do kadry, ale nie rozegrali w dwóch meczach ani minuty – Mateusz Wieteska oraz Sebastian Walukiewicz. Polska reprezentacja w listopadzie rozegra dwa domowe spotkania – w ramach eliminacji Euro 2024 z Czechami (17.10, 20:45) oraz towarzyski mecz z Łotwą (21.10, 20:45).
Mecze obserwowane przez sztab reprezentacji Polski w najbliższy weekend (za Meczyki.pl): VFL Wolfsburg – Bayer Leverkusen, Karlsruhe – Schalke, Palermo – Spezia, Salernitana – Cagliari, Nice – Marsylia, Salzburg – Linz, 1. FC Norymberga – Hertha Berlin, Parma – Como, Verona – Napoli, Milan – Juventus, Empoli – Fiorentina.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.