„Corriere dello Sport” poinformował, iż konsorcjum Suning rozważa sprzedaż Interu Mediolan.
Włoski dziennik podał, że Suning, które jest większościowym udziałowcem Inter Mediolan byłoby gotów sprzedać swoje udziały w klubie. Problem na razie polega na tym, że nie ma potencjalnego kupca, który byłby gotów wyłożyć 600 milionów euro. A tyle oczekują Chińczycy, którzy podobną sumę zapłacili w 2016 roku Erickowi Thohirowi za 69% akcji udziałów w klubie. Pozostała część wciąż należy do Indonezyjczyka.
Suning ma rozważać sprzedaż klubu ze względu na problemy wewnątrz klubu. Ma on problem ze spełnieniem wymogów Finansowego Fair Play, co w skrajnym przypadku może się skończyć niedopuszczeniem Interu do Ligi Mistrzów. Ponadto w środę kontrakt z klubem rozwiązał Walter Sabatini, dyrektor techniczny klubu, który trafił do Interu wraz z trenerem Luciano Spallettim. Sabatini miał duży wpływ na to, że mediolańczykom na razie udaje się spełniać wymogi UEFA. Włoch jednak nie potrafił dogadać się z właścicielami w sprawie polityki transferowej. Z tego samego powodu zwolniony został Fabio Capello, który pracował Jiangsu Suning, chińskim klubie należącym do tych samych właścicieli.
Rzecznik prasowy chińskiego konsorcjum w lakonicznym oświadczeniu dla chińskich mediów zdementował informacje włoskiej prasy.
Inter po 29. kolejkach Serie A zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Ma jednak do rozegrania zaległe spotkanie.